Nie zdążyłeś przesłuchać Podcastu LOTTO Fantasy Ekstraklasa? Błąd, i to duży, ale niech Ci będzie. Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy ściągawkę - mecz po meczu.
>> Podcast LOTTO Fantasy Ekstraklasa (kolejka nr 3)
Piątek, 20:30, Wisła Kraków - Wisła Płock
Wisła Płock jeszcze nie przegrała, ale w obu meczach dopuściła rywali do wielu okazji i z bardzo ofensywną Wisłą Kraków może być im trudno.
Nie chcemy nikogo z defensyw, ale chcemy Marko Bozicia i Jordiego Sancheza. Nie bardzo chcemy Frederico Duarte, który w ostatnim meczu nie oddał nawet strzału - a Wisła oddała ich 27, a on grał 90 minut.
Sobota, 14:45, Radomiak Radom - Górnik Zabrze
Niespecjalnie przekonuje nas Radomiak, ale u siebie byli dość solidni. Dla Górnika będzie to drugi wyjazd z rzędu po meczu z Ferencvarosem. Jan Grzesik broni się pozycją na boisku, ale na czyste konto nie liczymy. Innych zawodników Radomiaka nie rozważamy. W Górniku opcją mógłby być Maksym Chłań, ale pomijamy ze względu na puchary, choć nie skreślałbym go zupełnie. Szczególnie, że mecz pucharowy znowu zaczął na ławce.
Sobota, 17:30, Pogoń Szczecin - Motor Lublin
Spodziewamy się bramek. Pogoń w obu meczach dopuściła rywali do ponad 4 xGA - Motor do niewielu mniej. Rywale Pogoni oddają najwięcej strzałów. Z drugiej strony Pogoń w obu meczach miała swoje okazje i stąd Paul Mukairu w naszym składzie. Innych zawodników niespecjalnie chcemy wybierać, bo trener Garcia na razie przetestował największą liczbę zawodników ze wszystkich drużyn, które zagrały po 2 mecze, więc obawiamy się rotacji. Do obserwacji Darko Churlinov, który z marszu wskoczył do składu i miał swoje okazje.
Motor to na razie dla nas przede wszystkim ofensywa. Karol Czubak i Mbaye Ndiaye mają bardzo dobre statystyki indywidualne, więc na mecz z mimo wszystko nie najlepiej broniącą Pogonią wydają się sensowni.
Sobota, 20:15, Korona Kielce - Legia Warszawa
Pomijając “logikę Ekstraklasy”, mocno wierzymy w Legię. Zaczęli od dwóch zwycięstw, w obu spotkaniach wyglądali przekonująco, a Korona w sparingach i w pierwszym meczu pokazała, że ma problemy (1 celny strzał z Jagiellonią, bez goli w 3 ostatnich sparingach przed ligą).
Ofensywne wahadła Legii to w tej chwili must have, bo zarówno Paweł Wszołek, jak i Ruben Vinagre błyszczą formą. Dobrą opcją jest też Otto Hindrich, ale to uniemożliwiłoby nam wybór kogoś z ataku, a tam też są niezłe opcje. Łukasz Zjawiński świetnie wszedł do zespołu i na ten moment wydaje się najlepszym wyborem.
>> Czyste konto może być zagrożone? Więcej w Podcaście LOTTO Fantasy Ekstraklasa
Niedziela, 14:45, Śląsk Wrocław - Cracovia
Spodziewamy się wyrównanego meczu. Śląsk w obu pierwszych spotkaniach wyglądał solidnie jak na beniaminka, choć nie wszystko funkcjonowało perfekcyjnie. Jedyną sensowną opcją jest Piotr Samiec-Talar, który ma dobre liczby i pewne miejsce w składzie. Przemysław Banaszak ma konkurencję na ławce, więc wolimy nie ryzykować.
Cracovia na razie jest bez gola, ale powinno zmienić się to we Wrocławiu. Z Pogonią miała sporo okazji, więc są argumenty za chociażby wyborem Ajdina Hasicia. Z drugiej strony może to być trochę życzeniowe i traktowałbym go jako wait & see, bo niespecjalnie ma z kim grać.
Niedziela, 17:30, Lech Poznań - Piast Gliwice
Lech ma dobrą historię domowych meczów z Piastem, przegrali tylko raz w minionej dekadzie, a w 6 z 7 ostatnich takich spotkań zachowali czyste konto. Dlatego wybór Mateusza Lisa mógłby być sensowny, choć naturalnie należy podejść do tych statystyk z dystansem, bo aktualnie Kolejorz nie przekonuje, a Piast ostatnio zaimponował ofensywnie. Z drugiej strony na bramkę Lecha w obu pierwszych meczach oddawano mało strzałów, a kiepska forma indywidualna Lisa nie jest w tym kontekście kluczowa.
Lech w czwartek wygrał z Farerczykami u siebie 1:0, także mogą być lekko zmęczeni, ale na plus ranga rywala i dwa mecze domowe. W obawie o rotacje rozważalibyśmy jedynie Pablo Rodrigueza, który przy urazie Filipa Jagiełły wydaje się dość pewny gry, a do tego bronią go statystyki (8 strzałów i 7 PKL w dwóch pierwszych meczach).
Jeśli kogoś mocno przekonała gra Piasta w ostatnim meczu i chce pójść pod prąd, to oczywiście można pomyśleć o jakiejś różnicy, ale trudno wskazać tam zawodników pewnych gry i z dobrymi statystykami.
Niedziela, 20:15, Jagiellonia Białystok - Widzew Łódź
Trudny mecz do odszyfrowania. Jagiellonia mimo dwóch zwycięstw, to w obu meczach wyglądała “tak sobie”, ale mimo tego wygrała w pierwszym meczu o Europę z Rangersami 2:1. Do większości zawodników Jagi podchodzimy z dystansem, bo jest ryzyko rotacji i zmęczenia. Najciekawiej do tej pory wyglądał Nik Prelec (2 gole w lidze), a także Kajetan Szmyt, który dwa razy pokonał bramkarza Rangersów. I to właśnie były pomocnik Zagłębia Lubin może okazać się fajną alternatywą dla Jesusa Imaza, który na razie zupełnie nie przekonuje.
Obrońców Jagiellonii nie rozważamy, bo a) puchary b) wiele okazji rywala w ostatnim meczu c) dość groźną ofensywę Widzewa. Gdyby Bergier tyle nie zmarnował w poprzedniej kolejce, to na pewno inaczej byśmy do nich podchodzili. My mimo wszystko wciąż wierzymy w Widzew (choć akurat nie w Sebastiana Bergiera, który może stracić skład), więc docelowo wciąż traktujemy Mariusza Fornalczyka lub Karola Świderskiego jako ciekawe opcje. Tylko czy akurat na ten mecz?
>> Podcast LOTTO Fantasy Ekstraklasa (kolejka nr 3)
