Piotr Kardyś i Marek Pająk, zwycięzcy wiosennej edycji rankingu FANTASY DUETY, w niedzielę odebrali nagrodę - obejrzeli z trybuny VIP mecz Śląska Wrocław z Rakowem Częstochowa.
>> Znamy zwycięzców Fantasy Duetów
– Kiedy startowaliśmy na początku tego roku w Fantasy Duetach, obaj mieszkaliśmy w Mielcu. Później życie zaprowadziło Piotrka do Wrocławia, a że zbliżała się jego 40. rocznica urodzin, postanowiliśmy, że jeśli wygramy nagrodę, to będziemy świętować na meczu Śląska. Oczywiście zakładaliśmy, że wrocławianie – wówczas grający w Betclic 1 Lidze – spokojnie znajdą się w gronie trzech klubów, które wywalczą promocję do PKO BP Ekstraklasy – opowiada Marek Pająk i dodaje: – Wszystko potoczyło się tak, jak chcieliśmy – my wygraliśmy Fantasy Duety, a Śląsk wywalczył awans.

– Przed wyjazdem do Wrocławia i naszą wizytą na trybunie VIP postanowiłem przygotować okazjonalne koszulki. Udało mi się tym mocno zaskoczyć Piotra. Jak widać na zdjęciach, widoczne są na nich nasze nazwy klubów w LOTTO Fantasy Ekstraklasa – Cyrkulotka Borowa i B B Hornets5.
– Żeby połączyć przyjemne z pożytecznym (śmiech), wybrałem do składu Przemysława Banaszaka. Ja nie pomogłem jemu, a on mojej drużynie (śmiech). Piotr natomiast kupił Piotra Samca-Talara i mógł być zadowolony – gol i osiem punktów.

- Dzięki Fantasy Duetom spędziliśmy świetnie czas. Przed meczem udało nam się między innymi porozmawiać z rodziną Jerzego Napierały, młodego piłkarza Rakowa, a już na trybunie zrobiliśmy sobie zdjęcie z Rafałem Leszczyńskim, bramkarzem Śląska.

- No cóż, fajnie byłoby ponownie wygrać taką nagrodę w Fantasy Duetach i jeszcze raz zagościć na trybunie VIP stadionu klubu PKO BP Ekstraklasy. W sumie mamy już nawet wytypowane miejsce, ale nie będziemy zapeszać…
